niedziela, 10 czerwca 2018

Znane rody szlacheckie z okolic Polanowic i Sukowych, gmina Kruszwica

Znamy kilka osób dziedziczących w Sukowych, w parafii Polanowice  na przestrzeni lat 1357-1481, jednak tylko w nielicznych przypadkach można określić ich przynależność herbową. Przykładem osoby z udaną identyfikacją herbu jest Chwał z Sukowych, który do dokumentu strzeleńskiego przywiesił pieczęć z herbem Radwan. W źródłach występował do 1445 r., był podsędkiem klasztornym w Strzelnie, kilkakrotnie świadkował w dokumentach strzeleńskich. Do tego samego dokumentu z 1435 r. swoją pieczęć z herbem Pomian przywiesił Mikołaj z Sukowych, który z kolei był sędzią klasztornym u norbertanek strzelińskich, zapewne trzeba go identyfikować z Mikołajem starym, który występował w testacjach dokumentów klasztornych z lat 1403-1453. według dawniejszej literatury w Sukowych dziedziczyli także Awdańcy.

Dokumenty źródłowe z XIV-XV wieku przekazują imiona wielu dziedziców parafii Polanowic, lecz nie pozwalają one jednoznacznie określić przynależności rodowej tej szlachty. Można domniemywać, że niektórzy spośród posesjonatów w tej wsi to przedstawiciele Łabędziów. Pojawiały się wśród nich używane przez ten ród imiona Piotr, Andrzej, Dziersław, Świętosław, a tradycja używania imion agnatycznych wśród kujawskich rodów była silna. Łabędziowie posiadali na Kujawach klucz piotrowski i możliwe, że pewna rodzina z Polanowic mogła być odpryskiem tej starej genealogii. W XV w. Polanowice były już wsią z kilkoma działami, bowiem gdy w 1423 r. doszło do konfliktu o dziesięcinę z tej miejscowości, to pozywając scholastyk kruszwicki Jarand sądził się z pięcioma dziedzicami – Janem, Mikołajem, Klemensem, Dziersławem i Piotrem.

Wieś Baranowo leży w parafii Polanowice. Pierwszym znanym właścicielem Baranowa, był pewien Baran żyjący w 1 połowie XIII wieku, który miał synów Bogumiła i Marcina. Nie jest znana ich przynależność rodowa. W zapiskach sądowych kruszwickich z 1 polowy XV wieku pojawia się pewien Bolko czyli Bolesta z Baranowa i jego bracia: Maciej, Jakub, Jan i Mikołaj. Niektórzy badacze, kierując się kryterium imionowym, uważają Bolestę za przedstawiciela rodu Jastrzębców (Bolestów).

Niedaleko Polanowic i w tejże parafii leży wieś Racice. Z dokumentów pochodzących z połowy XV wieku znamy wielu dziedziców Racic, co pozwala wysunąć przypuszczenie, że wieś była już wtedy mocno podzielona. Nasuwają się jednak wątpliwości identyfikacyjne związane z zapisem źródłowym miejscowości Racice, które można też uznać za Racięcin w powiecie radziejowskim. W zapisce z 1442 r. poświadczeni są bracia Andrzej i Bartosz z Racic w sporze z Mikołajem z Giżewa o dziedzictwo w Racicach. Ten ostatni zgłaszał też do Racic prawo bliższości. Andrzej Racicki jest pewnie utożsamiany z Andrzejem występującym z matką Jachną i jej innymi, nie wymienionymi imiennie, dziećmi w 1440 r. W tym samy czasie z Racic pisali się Maciej, Klemens i Bartosz. Niestety nie można określić przynależności rodowej tych dziedziców, chociaż S. Kozierowski uważał ich za Sulimów, nie argumentując jednak swego przypuszczenia.

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, ź: Z Dziejów Pogranicza Kujawsko-Pomorskiego III, Strzelno-Kruszwica 2015, pod red. D. Karczewski i M. Wilczak-Karczewskiej, publikacja J. Karczewska pt. Rody rycerskie w okolicy Kruszwicy i ich majątki w późnym średniowieczu, s. 45-47; S. Kozierowski, Pierwotne osiedlenie pojezierza Gopła, „Slavia occidentalis”, t. 2; 1922, s. 27; J. Bieniak, Ród Łabędziów, Geneologia, Studia nad wspólnotami krewniaczymi i terytorialnymi w Polsce średniowiecznej na tle porównawczym, pod red. J. Hertla i J. Wroniszewskiego, Toruń 1987, s. 13; S. Kozierowski, Szematyzm historyczny ustrojów parafialnych dzisiejszej archidiecezji gnieźnieńskiej, Poznań 1934, s. 169; J. Karczewska, Własność szlachecka na pograniczu wielkopolsko-kujawskim, s. 152; Herb Junosza Baranowskich z Kujaw, w: T. Gajl, Herbarz Polski od średniowiecza do XX wieku, Gdańsk 2007.

Przybysław z Nowinów XV w.


W książce p. J. Karczewskiej odnajdujemy informację o dziedzicu Przebysławie (pierwsza połowa XV wieku) z rodu Nowinów. Jego majątek znajdował się na zachodnim skraju powiatu kruszwickiego, we wsi Rożannie. Jego ród wywodził się z Wiekowa w powiecie gnieźnieńskim, dobra sięgały w powiatów kruszwickiego i pyzdrskiego.

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, ź: Z Dziejów Pogranicza Kujawsko-Pomorskiego III, Strzelno-Kruszwica 2015, pod red. D. Karczewski i M. Wilczak-Karczewskiej, publikacja J. Karczewska pt. Rody rycerskie w okolicy Kruszwicy i ich majątki w późnym średniowieczu, s. 45; J. Karczewska, Własność szlachecka na pograniczu wielkopolsko-kujawskim, s. 36, 83; Die altesten grosspolnischen Grodbucher, Bd. 2, hrsg. Von J. Lekszycki, Leipzig 1889, nr 655 (wymieniony Thomislaus Roszenski); obrazek herb Nowinów w: T. Gajl, Herbarz Polski od średniowiecza do XX wieku, Gdańsk 2007.

sobota, 19 maja 2018

Galeria - podporucznik Szczepan Zieliński, powstaniec wielkopolski


 
 Źródło: tekst nadesłany przez wnuka powstańca – Michała Barałkiewicza, 9 maja 2018 r. Archiwum Nadgoplańskiego Towarzystwa Historycznego. 

Fot. dotyczą historii wojennej powstańca wielkopolskiego z naszych okolic - Szczepana Zielińskiego.























niedziela, 13 maja 2018

Podporucznik Szczepan Zieliński (1898-1979)



W S P O M N I E N I A
SZCZEPANA ZIELIŃSKIEGO
POWSTAŃCA WIELKOPOLSKIEGO


W 1917 r., jako osiemnastoletni chłopiec, zostałem wcielony do niemieckiej armii i wysłany na front.

W grudniu 1918 r. Do Wilhelmshaven, gdzie stacjonowało moje wojsko, dotarła wiadomość od moich rodziców, że w Wielkopolsce tworzą się tajne organizacje i szykuje się powstanie. Ja i kilku moich kolegów, w tym mój przyjaciel Franciszek Walenczewski, postanowiliśmy uciec z wojska.

W pełnym umundurowaniu niemieckim, wyruszyliśmy w daleką drogę do domu. Nasza podróż trwała kilka dni, ale szczęście nam dopisało. Ani razu nie natrafiliśmy na patrol wojskowy, który przy złapaniu dezerterów wymierzał karę śmierci bez stawiania ich przed sądem wojskowym. Wprawdzie w działaniach wojennych nastąpiło już zawieszenie broni, ale ciągle byliśmy żołnierzami niemieckimi.

W wigilię Bożego Narodzenia 24 grudnia 1918 r. stanąłem w progu rodzinnego domu, ku ogromnej radości, ale i przerażeniu moich rodziców.

26 grudnia 1918 r., byłem już członkiem tajnej organizacji, która utworzyła się w Kruszwicy pod dowództwem porucznika Prusinowskiego. Nie mieliśmy polskich mundurów, więc do mundurów niemieckich przyczepiliśmy biało-czerwone wstążeczki, barwy tak ukochane, a skrywane przez długie lata. Każdemu zostało przydzielone jakieś zadanie. Moja drużyna dostała rozkaz rozbrojenia niemieckich koszar i posterunku policji. Do ataku mieliśmy ruszyć na umówiony znak.

W dniu 2 stycznia 1919 r. o godz. 23:00 w Kobylnikach zapłonął stóg siana. Dobrze wiedzieliśmy, co to znaczy – jest sygnał do rozpoczęcia akcji.. Najpierw rozbroiliśmy posterunek policji, później zaatakowaliśmy koszary, które mieściły się w obecnej szkole przy ulicy Kasprowicza. Wyrwani ze snu Niemcy, zaskoczeni i zdezorientowani (byliśmy przecież w mundurach niemieckich) poddali się szybko. Obyło się bez rozlewu krwi. Po opanowaniu koszar, ja i trzej moi koledzy, pod dowództwem porucznika Prusinowskiego, rozbroiliśmy magazyn broni znajdujący się na ulicy Poznańskiej. Zdobytą broń rozdaliśmy powstańcom. I tak została wyzwolona Kruszwica.

Nastąpił moment tworzenia kompanii. Zostałem przydzielony do 1 kompani Batalionu Nadgoplańskiego, której dowódcą był porucznik Ignacy Nowak.

Dnia 5 stycznia, Batalion Nadgoplański wyruszył do Inowrocławia. Tu nie poszło nam tak łatwo, jak w Kruszwicy. Niemcy bronili się uparcie. W Inowrocławiu został ciężko ranny mój najlepszy przyjaciel Franciszek Walenczewski, który wkrótce po tym umiera.

Po wyzwoleniu Inowrocławia dostałem przydział do kompani walczącej w całym powiecie inowrocławskim pod dowództwem p.por. Kazimierza Dratwińskiego. Oswabadzaliśmy kilometr po kilometrze od Ośnieszczewka aż do Jeżewa pod Łabiszynem. Ruszyliśmy dalej do Kcyni.

Po tych walkach zostaję przydzielony do 5 Pułku Wielkopolskiego. Po podpisaniu traktatu pokojowego, nasz Pułk zajął tereny, które maiały być przyznane Polsce.

Po zakończeniu Powstania na Wielkopolsce zostałem już żołnierzem polskim przydzielonym do 59 Pułku Wielkopolskiego. Brałem udział w dalszych walkach wojny polsko-bolszewickiej. Byłem uczestnikiem „Cudu nad Wisłą”.

W 1921 roku wróciłem do domu, do Kruszwicy, do niepodległej już Ojczyzny."

Powstaniec Wielkopolski Szczepan Zieliński, syn Wincentego i Katarzyny, zmarł 8 sierpnia 1979 r. Pochowany na cmentarzu kolegiackim w Kruszwicy.

Imię i nazwisko: Szczepan Zieliński, syn Wincentego i Katarzyny
Data i miejsce urodzenia: 5 listopada 1898 r. Kruszwica
Data i miejsce śmierci: 8 sierpnia 1979 r. Kruszwica
Miejsce spoczynku: Cmentarz parafialny w Kruszwicy
Stopień wojskowy: podporucznik

Odznaczenia:
1968 r. – Wielkopolski Krzyż Powstańczy
1974 r. – Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski

Red. B. Grabowski, tekst nadesłany przez wnuka powstańca – Michała Barałkiewicza, 9 maja 2018 r. Archiwum Nadgoplańskiego Towarzystwa Historycznego. Fot. nadesłane, archiwum rodzinne M. Barałkiewicz. Fot. 1.2 i 3 dziadek: Szczepan Zieliński, Powstaniec Wielkopolski. Inne źródła: Zaświadczenie Szeafa Sztabu SD.O.K.VII, ppłk. dypl. Małek, Dow. Okręgu Korpusu VII o czynnym udziale w walkach powstańczych Szczepana Zielińskiego; Centralne archiwum państwowe nr 1757 CWY z 19.II.1968 r., uchwała Państwa z 11 listopada 1972 r. nominacja na stopień podporucznika Szczepana Zielińskiego; Przyznanie odznaczenia ZBOWiD 5 maja 1969 r. "Wielkopolski Krzyż Powstańczy"; Książeczka Wojskowa Szczepana Zielińskiego.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Ksiądz Bogdan Jaskólski (1937 – 2016)


Ksiądz Bogdan Jaskólski (1937 – 2016)

Ksiądz Bogdan urodził się 23 marca 1937 r. w Kruszwicy. Do szkoły podstawowej uczęszczał w Gniewkowie. W 1950 r. rozpoczął naukę w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Po ukończeniu liceum w 1954 r. wstąpił do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Święcenia diakonatu przyjął w gnieźnieńskiej katedrze 12 marca 1960 roku z rąk biskupa Lucjana Bernackiego, a kapłańskie 11 czerwca 1960 roku z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Wikariusz parafii św. Jana Chrzciciela w Czerniejewie (1960-1961). Następnie kapelan sióstr służebniczek w Pleszewie (do października 1961 r) oraz sióstr dominikanek w Mielżynie (1961-1962). Ukończył studia teologii fundamentalnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (1962-1967), gdzie uzyskał tytuł licencjata.
Powrócił do archidiecezji gnieźnieńskiej, gdzieprzez kolejne lata pełnił posługi: prefekta i wikariusza w bydgoskiej parafii św. Marcina i Mikołaja (1969-1971), wikariusza i duszpasterza akademickiego przy parafii Świętej Trójcy w Bydgoszczy (1971-1978), rektora Kaplicy Bożego Ciała Mniszek Klarysek od Wieczystej Adoracji w Bydgoszczy (1979-1982) oraz proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy (1982-2010). Jako proboszcz ks. Jaskólski inicjował wiele prac w kościele parafialnym (remont kościoła w latach 1982-1984), równocześnie w tym czasie (1982 – 1986) wraz z parafianami pobudował Dom Katechetyczny przy pl. Piastowskim, dbał o warunki materialne, pomoc charytatywną i sprawy duchowe parafian. Ksiądz Jaskólski był duszpasterzem kolejarzy, dla których organizował corocznie pieszą pielgrzymkę do kościoła pw. św. Maksymilina Kolbe.
W latach dziewięćdziesiątych XX wieku podjął inicjatywę spotkań rekolekcji wielkopostnych dla bydgoskich środowisk twórczych, medycznych i technicznych, w czasie których w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa gościli m.in. Mieczysław Maliński, Józef Zawitkowski, Edmund Piszcz, dwukrotnie dominikanina o. Jan Góra, Jan Tyrawa, Karol Meissner, Stanisław Wielgus oraz Jacek Salij.
Przez dwie kadencje był dziekanem Dekanatu Bydgoszcz II, był pierwszym prepozytem Kapituły Bydgoskiej pw. Matki Bożej Pięknej Miłości przy kolegiacie bydgoskiej (mianowany 5 IX 1993 r.), a następnie kanonikiem Kapituły Katedralnej Diecezji Bydgoskiej.
Zmarł w Poznaniu, 19 czerwca 2016 r. pochowany na bydgoskim Ludwikowie.
Oprac. Bartłomiej Grabowski, źródła:
Fot. Wiesław Janowski [w:] http://tygodnikbydgoski.pl

niedziela, 15 kwietnia 2018

Ile cukru spożywano na Kujawach 100 lat temu?


Kujawy słynęły z produkcji cukru. Ile cukru wyrabiały w ciągu roku kujawskie cukrownie ponad 100 lat temu, gdy przemysł maszynowy stawiał dopiero pierwsze kroki?

Konsumpcja cukru powiększała się z roku na rok. W 1894 r. w krajach zachodnich, dla przykładu w Niemczech, przeciętne spożycie cukru wynosiło 20 funtów cukru na głowę. Podobne statystyki podawały ówczesne media o kujawskim regionie.

Pod koniec XIX wieku, na Kujawach działało sześć cukrowni tj. Kruszwica, Szymborzu, Janikowie, Pakości, Tucznie i w Wierzchosławicach, Wyrabiały razem mniej więcej 1,150,000 centarów cukru. Według statystyk cukru mogło starczyć na rok na 5,800,000 głów. Dla samych Kujaw, które liczyły około 80,000 mieszkańców cukru nie zabrakłoby na 70 lat. W Inowrocławiu liczącym wówczas 16,000 mieszkańców, cukru wyrabianego w cukrowniach przez rok starczyłoby na 350 lat podawał Dziennik Kujawski z 17 kwietnia 1894 r.

Oprac. Bartłomiej Grabowski, na podstawie: Dziennik Kujawski z kwietnia 1894 r.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Średniowieczni dziedzice Wronowych, Galiszewa i z Mietlicy

Pierwszym wzmiankowanym w źródłach dziedzicem Wronowych był Wincenty. Występował w źródłach między 1420-1436 r.  Kolejnymi dziedzicami Wronowych byli: Piotr, Jan i Mikołaj, Świętosław, wzmiankowani w kartach księgi ziemskiej kruszwickiej w latach czterdziestych XV wieku.

W parafii Skulsk, we wsi Galiszewo dziedziczył pewien Stanisław z Ruszkowa. W związku z posiadanymi długami, zastawił on Galiszewo sędziemu inowrocławskiemu Jarosławowi z Sadlna z rodu Pomianów. Stanisław pochodził prawdopodobnie z rodu Pomianów, który swoje majątki posiadał w radziejowskim i brzeskim. 

Mietlica to bardzo stara osada w pobliżu Kruszwicy. Należy do parafii Ostrowo, w latach czterdziestych XV wieku poświadczony był Jan, dziedzic w Rudzku i Sadlnie. Pochodzenie tego dziedzica przypisuje się rodowi Jasionów. W księgach z pierwszej połowy XV wieku znajdujemy jeszcze zapiski o: Jakuszy z Mietlicy, Piechny, Święszku i wdowy po nim Świętochny, która wspólnie z córkami Eleną i Grzymką procesowała się o trzecią część Mietlicy z niejaką Świętochną z Witkowic.

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, ź: Z Dziejów Pogranicza Kujawsko-Pomorskiego III, Strzelno-Kruszwica 2015, pod red. D. Karczewski i M. Wilczak-Karczewskiej, publikacja J. Karczewska pt. Rody rycerskie w okolicy Kruszwicy i ich majątki w późnym średniowieczu, s. 47; J. Karczewska, Własność szlachecka na pograniczu wielkopolsko-kujawskim, s. 155; S. Szybkowski, Ród Cielepałów, Studium genealogiczne, Gdańsk 1999, s. 47-48.

środa, 21 marca 2018

Czesław Tomicki "Krawiec" (1912-?)


Czesław Tomicki ps. „Krawiec”, urodził się w 25.10.1912 r. w Kamieńczyku powiat Nieszawa, syn Ignacego i Wiktorii z domu Janickiej. Z zawodu był krawcem. Z żoną Janiną miał dwójkę dzieci, mieszkali w Babiaku powiat Koła, gdzie Czesław prowadził własny warsztat krawiecki. Od sierpnia 1945 r. wspierał oddział „Szarego” - Jerzego Gadzinowskiego, wyszywał mundury wojskowe dla jego członków. Dwaj bracia Czesława byli członkami oddziału Gadzinowskiego: Kazimierz i Stefan Tomiccy. Czesław pełnił funkcję łącznika. PUBP z Włocławka aresztowało Czesława Tomickiego 27 listopada 1945 r. W czasie przesłuchania był bity do nieprzytomności. Dnia 13 lipca 1946 r. Czesław Tomicki został skazany przez WSR w Bydgoszczy na półtora roku pozbawienia wolności. Przebywał w Więzieniu Karnym w Inowrocławiu. Zwolniony został na mocy amnestii 11 marca 1947 r. Po wyjściu na wolność wrócił do Babiaku.




Źródło: Publikacja A. Paczoska-Hauke, Żołnierze podziemia niepodległościowego na Kujawach Wschodnich (1945-1947), Noty biograficzne członków i współpracowników podziemia niepodległościowego na Kujawach, s. 307.

niedziela, 18 marca 2018

Właściciele Rzeszyna, majątek w parafii Kościeszki, w pobliżu Kruszwicy XIV-XV w.

Do części parafii W Kościeszkach należała wieś Rzeszyn, w średniowieczu. W 1339 r. pisał się Dobiesław z Rzeszyna h. Ogończyk – jak podaje Janusz Bieniak. Dobiesław był chorążym brzeskim, kasztelanem kowalskim, a w 1351 r. kasztelanem kruszwickim. Zmarł pomiędzy 1385 a 1394 r. Kolejnym znanym właścicielem Rzeszyna był Piotr z Porajów, wzmiankowany w 1436 r., zwany również Piotrem Lewin z Rzeszyna. Siedziba Porajów znajdowała się w Wilczynie, majątek Piotra Lewina znajdował się w powiecie gnieźnieńskim, konińskim i kruszwickim. Piotr Lewin był w latach 1430-1431 podsękiem kaliskim, na połowie Rzeszyna i Rzeszynka w 1453 r. oprawił swej żonie 400 grzywien posagu oraz wiano o tej samej wysokości. Przydomek Lewin przeszedł na jego potomków: w 1451 znany był pewien Maciej Lewin, a w 1489 r. w lustracji poradlnego, znajdziemy że Mikołaj Lewin posiadał zagrodników w Golejewie (parafia Kościeszki). 

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, ź: Z Dziejów Pogranicza Kujawsko-Pomorskiego III, Strzelno-Kruszwica 2015, pod red. D. Karczewski i M. Wilczak-Karczewskiej, publikacja J. Karczewska pt. Rody rycerskie w okolicy Kruszwicy i ich majątki w późnym średniowieczu, s. 42-43; Lustracja poradlnego i rejestr łanów województw brzesko-kujawskiego i inowrocławskiego z roku 1489, wyd. J. Senkowski, t. 7; 1961, s. 149; J. Karczewska, Własność szlachecka na pograniczu wielkopolsko-kujawskim w pierwszej połowie XV wieku, Kraków 2010, s. 140; J. Bieniak, Kościelna Wieś i jej dziedzice, Kościelna Wieś na Kujawach. Studium osadnicze, pod red. L. Kajzera, Łódź 1994; Archiwum Państwowe w Poznaniu, Poznań Gr. 2, k.35; Wielkopolskie roty sądowe XIV-XV wieku, t. 5, wyd. H. Kowalewicz, Poznań-Wrocław 1981, nr 330. Kościeszki parafia, Kościeszki parafia link 2.

wtorek, 13 marca 2018

Kilka słów o rodzie Rawiczów z okolic Kruszwicy

Przedstawicielem tego szlacheckiego rodu był Warsz, posesjonat w Kościeszkach, wzmiankowany w 1407 r. Wwiązanie do majątku Warsza, w wyniku procesu o poręczenie dobył Pomian Jan Grabski. O tym samym imieniu pisał się dziedzic Łuszczewa w 1404 r. Z Rawiczów wywodził się Rafał i Wojciech z Kożuszka, Piotr z Łęgu, Wojciech i Michał z Sukowych oraz Marcin z Woliszewic. Do Rawiczów należały majątki w pobliżu parafii Polanowice. Kożuszkowscy byli spokrewnieni z Rawiczami z Sobiesierni w powiecie inowrocławskim. 

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, ź: Z Dziejów Pogranicza Kujawsko-Pomorskiego III, Strzelno-Kruszwica 2015, pod red. D. Karczewski i M. Wilczak-Karczewskiej, publikacja J. Karczewska pt. Rody rycerskie w okolicy Kruszwicy i ich majątki w późnym średniowieczu, s. 43.