wtorek, 27 września 2016

Tablica upamiętniająca Henryka Makowskiego

Henryk Makowski doczekał się tablicy pamiątkowej. Organizatorem dzisiejszych uroczystości było Nadgoplańskie Towarzystwo Historyczne oraz kruszwicki samorząd.    

Starania o tablicę pamiątkową dla zasłużonego kruszwiczanina, stowarzyszenie rozpoczęło w ubiegłym roku. Działania spotkały się z akceptacją ze strony burmistrza Kruszwicy Dariusza Witczaka oraz kruszwickich samorządowców.
-Cenimy współpracę z samorządem, który nie zamyka drogi do upamiętniania naszej historii. Cieszymy się, że razem mogliśmy upamiętnić znaną i cenną dla Kruszwicy postać-informuje zarząd Nadgoplańskiego Towarzystwa Historycznego.
Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 13:00 w kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Kruszwicy. Mszę świętą poprowadził ks. Wojciech Danecki. Następnie delegacje instytucji oraz kruszwickich szkół wraz z rodziną i mieszkańcami przemaszerowały na Stary Rynek gdzie odbyła się druga część uroczystości.
-Tablica została zamontowana w miejscu szczególnym dla rodzin Makowskich i Jędrzejewskich. To właśnie w domu przy ul Stary Rynek 3 mieszkała matka Henryka Makowskiego-Joanna. Z domem wiążą się wspomnienia rodzinne. Tu także mieszkali pracownicy winiarni-tłumaczy stowarzyszenie.
Podczas uroczystości na Starym Rynku obecna była również Władysława Jędrzejewska wraz z rodziną. Było to nie lada przeżycie dla córki Henryka Makowskiego, która podczas uroczystości obchodziła swoje 91 urodziny. 
-Jestem dumna, że mój ojciec zrobił coś ważnego dla tego miasta i tego społeczeństwa. Dziękuję wszystkim za pamięć-powiedziała Władysława Jędrzejewska, która wraz z burmistrzem Kruszwicy Dariuszem Witczakiem i prezesem Nadgoplańskiego Towarzystwa Historycznego Przemysławem Bohonosem odsłoniła tablicę.
-Wydarzenie to jest bardzo znaczące dla historii naszego miasta, bowiem założona przez Henryka Makowskiego Kujawska Wytwórnia Win przez kilkadziesiąt lat dawała pracę wielu mieszkańcom naszego regionu. Dzięki Henrykowi Makowskiemu powstały kruszwickie wodociągi, a w czasie II wojny światowej w jego fabryce znalazło zatrudnienie wielu kruszwiczan, co uchroniło ich od wywózki do prac przymusowych  w III Rzeszy. Henryk Makowski był nie tylko przedsiębiorcą, ale także działaczem społecznym i patriotą-przypomniał podczas uroczystości Przemysław Bohonos.
Na ręce Władysławy Jędrzejewskiej przekazany został również list z gratulacjami od wojewody Kujawsko-Pomorskiego Mikołaja Bogdanowicza. Zgromadzeni mieli okazję wysłuchać również listu wnuków Henryka Makowskiego, którzy z ważnych powodów osobistych nie mogli być na uroczystości.
*tekst źródło **Fot. pochodzą ze zbiorów NTH, 1) tablica, 2) Henryk Makowski, 3) H. Makowski z dziećmi przy zabytkowej beczce. 

poniedziałek, 26 września 2016

II Marsz Patriotyczny Kruszwica-Łagiewniki

Nadgoplańskie Towarzystwo Historyczne wraz z Patriotyczną Kruszwicą oraz kruszwickimi parafiami zorganizowały II Marsz Patriotyczny Kruszwica-Łagiewniki. Celem marszu jest upamiętnianie ofiar zamordowanych w Łagiewnikach.    

-Latami wokół ofiar polskich w Łagiewnikach panowała chmura niedomówień, oskarżeń i kłamstw. Morderstwo, bo tak należy nazywać to co się wówczas wydarzyło, przeprowadzone z inicjatywy ówczesnego niemieckiego burmistrza Wiktora Ortwiga zostało w pewnym sensie wybielone. Egzekucja była bezprawna (odbyła się bez wyroków), a oprawcy bojąc się odpowiedzialności postanowili zmanipulować wydarzenie nazywając pomordowanych bandytami i przestępcami-powiedział na kruszwickim rynku prezes Nadgoplańskiego Towarzystwa Historycznego Przemysław Bohonos.
Lokalna propaganda na temat Łagiewnik przetrwała bardzo długo. Stowarzyszenie styka się z relacjami, które nie mają potwierdzenia w rzeczywistości.
-Kłamstwa na temat nie mają żadnego potwierdzenia w rzeczywistości. Dziś wiemy, że w Łagiewnikach zamordowano niewinnych ludzi. Przypadkowych przechodniów i mieszkańców. W ubiegłym roku idąc do Łagiewnik szliśmy pod hasłem przywrócenia tym właśnie ofiarom godności. Czy ta godność wróciła? W pewnym sensie tak bo prawda o Łagiewnikach znów jest widoczna, a my idąc w tym marszu jesteśmy jej przedstawicielami. I tak długo będzie trwać pamięć o tych osobach dopóki będzie o niej choćby jeden człowiek, jeden z nas pamiętał-dodaje Przemysław Bohonos.

Jak informuje Nadgoplańskie Towarzystwo Historyczne Marsz Patriotyczny to wyraz okazania pamięci, chęć refleksji oraz zwykłej przyzwoitości, która przywołuje to co istotne. Tegorocznym hasłem marszu było "Idziemy dać świadectwo prawdzie i pielęgnować przeszłość".
W ramach  II Marszu Patriotycznego zorganizowana została rekonstrukcja tragicznych wydarzeń jakie miały miejsce 24 września 1939 roku. W inscenizacji wystąpili m.in.Wojciech Wojciechowski, Arkadiusz Derenda, Szymon Grzelak, Damian Dominiak oraz Maciej Borowiak oraz grupa rekonstrukcyjna z Bydgoszczy GRH KAMPFGRUPPE NORD.
- Inscenizacja ma na celu przekazanie tego co miało miejsce we wrześniu 1939 roku za pomocą obrazu i odzwierciedlać okrucieństwa jakie spotkały kujawską ziemię. Wzmocnienie przekazu wydaje się być konieczne by trafić do wszystkich z naszym przesłaniem-podkreśla zarząd Nadgoplańskiego Towarzystwa Historycznego.
Marsz zatrzymał się również przy dawnym obozie dla Niemców w Kruszwicy celem chrześcijańskiego pojednania. Przypomniane zostały słowa ks. Stanisława Pohla.
-Pamiętamy o członkach naszych rodzin, którzy zmarli w Łagiewnikach i w Kruszwicy. Na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Pragniemy się modlić, pracować i żyć by Polacy i Niemcy byli dla siebie braćmi i w zjednoczonej, chrześcijańskiej Europie znaleźli wspólną ojczyznę. Niech Bóg nam w tym pomaga-czytano podczas uroczystości.
Marsz zakończył się tradycyjnie Mszą świętą polową, którą poprowadzili ks. Łukasz Staniszewski  i ks. Maciej Jasiński, a także składaniem kwiatów i zniczy pod pomnikiem. 

poniedziałek, 19 września 2016

Nauka w Kruszwicy w czasie okupacji hitlerowskiej

Wybuch II Wojny Światowej poruszył mieszkańców Kruszwicy. Wkroczenie wojsk niemieckich do Polski spowodowało masowe ucieczki z rejonów pogranicza do centralnej Polski. Już w pierwszych dniach września ukazały się w Kruszwicy pierwsze kolumny nieszczęśników, próbujących uciec od śmierci, względnie przed represjami niemieckimi. Utworzył się obywatelski komitet pomocy dla uciekinierów, który zajął się ich zakwaterowaniem i zaprowiantowaniem. Jako kwatery posłużyły w pierwszym rzędzie obie miejscowe szkoły, które wkrótce wypełniły się po brzegi. W miarę przybliżenia się frontu także miejscowe instytucje i rodziny włączyły się do fali uciekinierów i różnymi środkami lokomocji ruszyły w nieznane. Rodziny uciekinierów i te, które nie miały środków do ucieczki, pozostały na miejscu i musiały tu przeżywać przesuwanie się frontu.

Wkrótce po zorganizowaniu w Kruszwicy administracji niemieckiej wmaszerował do miasta pierwszy oddział wojskowy i zakwaterował się w obu szkołach. Z tym dniem znalazła się Kruszwica na przeciąg ponad 5 lat pod okupacją niemiecką, która całkowicie zmieniła zajęcia i tryb życia jej mieszkańców. Dnia 10.X.1939 r. nauczycielstwo miejscowe i z terenu gminy wezwano do Zarządu Miejskiego, skąd po dłuższym, pełnym napięcia oczekiwaniu odstawiono ich pod eskortą do więzienia w Inowrocławiu jako internowanych. Byli wśród nich nauczyciele: Julian Kowalkiewicz z Lachmirowic, Władysław Kosiaty z Racic, Konrad Muszyński z Suków, Kazimierz Kujawa z Bachorc, Ignacy Trawka z Głębokiego, Teodor Szweda z Rusinowa, Leon Uklejewski, Wawrzyniec Musiałkiewicz i Marian Jackowiak z Kruszwicy. 17.XII.1939 r. wysiedlono ich wraz z wielu innymi więźniami do województwa lubelskiego. Na stacji w Gniewkowie oczekiwały na nich rodziny przebywające od 2 tygodni w tamtejszym obozie, aby wspólnie udać się na przymusową tułaczkę okupacyjną.

Wojsko niemieckie zajmowało szkołę do 15.I.1941 r. Z dniem 15.II.1941 r. szkołę objął nowy kierownik niemiecki Scharf i zorganizował na piętrze naukę 15 uczniów niemieckich. Po miesiącu oddano ją ponownie wojsku na kwatery, nauka odbywała się odtąd w szkole przy Rynku. Po roku przeniesiono szkołę niemiecką ponownie do gmachu głównego, a w szkole przy Rynku zorganizowano naukę dla dzieci polskich z miasta. Gdy w 1943 r. oddano budynek ten jako bursę dla uczniów niemieckich zamiejscowych, dzieci polskie z miasta musiały uczęszczać do szkół w Kruszwicy-wsi, Łagiewnikach, Bródzkach i Sławsku Wielkim. Woźnym szkoły był Jan Chojnacki, przedwojenny woźny szkoły nr 2. Jego zasługą jest przechowanie sztandaru szkolnego przedwojennego, mimo otrzymanego od Scharfa polecenia spalenia go.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, na podstawie artykułu M. Jackowiak, Szkolnictwo w Kruszwicy podczas okupacji, Kruszwica Zarys Monograficzny, Toruń 1965. 

niedziela, 11 września 2016

As pancerny Wielkopolskiej Brygady Kawalerii - pporucznik Edmund Roman Orlik (1918-1982)

Edmund Roman Orlik ur. 26 stycznia 1918 r. w Rogoźnie w Wielkopolsce. Był synem polskiego lotnika. Nie poznał ojca, który zginął w walce kilka miesięcy przed narodzinami syna. Możliwe, że chciał iść w ślady ojca, gdyż tuż po zdaniu matury Orlik zgłosił się na ochotnika celem odbycia służby wojskowej. W 1937 r. jako elew ukończył modlińską szkołę Podchorążych Broni Pancernej w stopniu plutonowego podchorążego. Staż zaliczył w I Batalionie Pancernym. Mimo ukończenia służby, wybrał inną drogę. Złożył papiery na studia, na Politechnice Warszawskiej. Nie ukończył studiów, wybuchła wojna i rozkazem mobilizacyjnym został powołany do 71. Dywizjonu (Dyonu) Pancernego, odwodu dowódcy Wielkopolskiej Brygady Kawalerii gen. bryg, Romana Abrahama.

Kilka dni przed wybuchem wojny została utworzona jego jednostka. Jej zadaniem było rozpoznanie. Składała się ze Szwadronu Samochodów Pancernych (8 ursusów wz. 34), Szwadronu Czołgów Rozpoznawczych TK (13 sztuk; w sumie były to „tankierki”) oraz Szwadronu Techniczno-Gospodarczego.

Już 2 września 1939 r. pododdziały 71. Dyonu, jako jedne z nielicznych jednostek Wojska Polskiego, przekroczyły granicę niemiecką we wsi Konigsdorf (Załęcze), rozbijając kilka niemieckich pojazdów wojskowych, by potem ruszyć na Fraustadt (Wschowę).

Szwadron Rozpoznawczy Orlika jeździł na tankierkach TK. Powstały one na bazie pojazdu gąsienicowego Carden-Loyd Mk. IV, których 10 sztuk zakupiono pod koniec lat 20. Po dokonaniu kilku zmian i ulepszeń przez Biuro Konstrukcyjne Broni Pancernych dostarczono wojsku 300 wozów typu TK-3 i 274 unowocześnionej wersji TKS. Charakteryzowały się niewielkimi gabarytami, co było ich największą zaletą. Poruszając się z prędkością 30-45 km/h, stanowiły trudny cel dla broni przeciwpancernej wroga. Ich jednocentymetrowy pancerz przedni, boczny i tylny chronił dwuosobową załogę tylko przed bronią strzelecką lub odłamkami granatów. Do ciekawostek należało uzbrojenie kilku TK Orlika w 20 mm FK polskiej konstrukcji, zdolnych przebijać pancerze niemieckich Panzer I A/B. Pluton posiadał cztery takie maszyny. Po śmierci ppor. Jerzego Gerżabeka, dowódco przejął pchor Orlik zasiadając w TKS z działkiem 20 mm.

W czasie ciężkich walk nad Bzurą, 18 września Orlik otrzymał rozkaz osłaniania ułanów od gen. Abrahama. Miał już na koncie unieruchomione niemieckie Panzer II, które ostrzelał zza rzeki podczas walk o Brochów. Pędził z dwoma TK uzbrojonymi tylko w kaemy 7,92 mm leśną drogą z Janówka na południe. Kiedy w pobliżu Truskawki i Pociechy natrafił na ślad niemieckich Maybachów, rozkazał cofnąć się w las tankierką, a sam zajął pozycję 100 m od skrzyżowania, kryjąc się za niewielkim garem. Posiadał 10 pocisków, musiał skupić się na celowaniu. Pierwszy przejechał Pz 35 T i gdy tylko znalazł się na celowniku, pchor. wystrzelił serię, które przeszyły wrogiej maszyny. Załoga uciekła. Drugi nadjechał Panzer IV. Kilka pierwszych pocisków nie wyrządziło większych szkód, jednak oddając kolejny strzał polski pancernik trafił w magazyn amunicji, od razu buchnął płomień, nikt nawet nie otworzył włazu. Tymczasem nadjechał trzeci pojazd. Spanikowany Pz 35 T. ustawił się w najmniej dogodnej dla siebie pozycji. Pojazd Orlika skierował wieżę wprost na tył Pz 35 T, salwa była śmiertelna. Orlik wyskoczył z pojazdu aby pomóc niemieckiemu oficerowi wydostać się z Panzer IV. Dowódca był jednak mocno poparzony, zmarł chwilę później. Okazało się, że był to niemiecki as pancerny książę Wiktor IV von Ratibor und Corvey, spadkobierca najpotężniejszej śląskiej rodziny, wysłany na front przez Hitlera zwaśnionego z rodem. Ciało odwieziono do zamku w Raciborzu. Księcia pochowano w rodzinnej krypcie w parafii w Rudzie koło Raciborza. Pogrzeb odbył się ze wszystkimi honorami wojskowymi. Podobno wojskową trumnę okrywała flaga ze swastyką, którą – według relacji świadków – miała zerwać matka księcia, Elżbieta.

Wkrótce po śmierci Erbprinza von Ratibora, Orlik starł się w jednej z najcięższej bitw z 11. Pułkiem Pancernym niemieckiej armii (Prawie 50 czołgów Pz 35 T). Orlik trafił 7 czołgów, biorąc jeńców, zapisał się tym samym na kartach historii jako as pancerny Wojska Polskiego. W bitwie uszkodzono ponad 20 czołgów wroga. Po słynnej potyczce Orlik wycofał się do Warszawy, gdzie brał udział w jej obronie. Czołgi trafiły w ręce Niemców, którzy chętnie robili sobie przy nich zdjęcia. Przeżył wojnę, został architektem. Za zasługi odznaczony został podwójnym Krzyżem Walecznych, a 1 marca 1979 r. odebrał w Zakopanem Krzyż Srebrny Orderu Wojskowego Virtuti Militari. Pośmiertnie awansowano go do stopnia podporucznika. Edmund Roman Orlik zmarł 8 kwietnia 1982 r.


Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródła: J. Magnuski, Karaluchy przeciw panzerom, Warszawa 1995; artykuł A. R. Potockiego Jak Dawid z Goliatem, w: w Sieci Historii, nr 09 (40), wrzesień 2016; J. Magnuski, Orlik uderza pierwszy, w: Za wolność i Lud nr 20/1978, s. 15. Fot. pochodzą z: Royaltyguide.nl; w Sieci Histori nr 09 2016. wikipedia, Fot 1) Edmund Orlik, fot 2) Wiktor IV Albrecht von Ratibor, fot 3) TKS z działkiem 20 mm. 

piątek, 9 września 2016

Dwór w Ostrowie

Ostrowo położone jest w malowniczej scenerii nad Jeziorem Gopło, w powiecie inowrocławskim, gminie Kruszwica. Według Narodowego Spisu Powszechnego z marca 2011 r. wieś liczyła 167 mieszkańców, osada jest więc 28 co do wielkości miejscowością gminy Kruszwica.

Wieś wzmiankują dokumenty już w XIII w. Arcybiskup Jakub odstąpił ją swemu bratu Piotrowi. W latach 1337-1357 dobra należały do Stanisława z Ostrowia – sędziego kujawskiego, a w 1560 r. do Stanisława Święcickiego. W 1846 r. zbudowano tu dla Trzcińskich dwór, a w końcu XIX w. właścicielem był Józef Trzciński. Juliusz Prandota-Trzciński był ostatnim właścicielem majątku, to on nadał obecne kształty dworowi (1916 r.), został zamordowany przez hitlerowców. Po wojnie obiekt stał się siedzibą Domu Pomocy Społecznej. Rodzina powróciła do dworu z myślą przywrócenia dawnej świetności ojcowizny.



W Ostrowie znajduje się również kościół pw. św. Mateusza, umieszczony na liście zabytków NID, nr rej.: A/797 z 8.03.1933. 

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródła:


poniedziałek, 5 września 2016

Kapitan Kazimierz Pohl (1897-1973) - żołnierz armii Hallera, więzień Łagrów Sowieckich

W czasie II wojny światowej, między 1940 a 1941 rokiem, miały miejsce 4 masowe deportacje Polaków do Związku Radzieckiego: w lutym, kwietniu, czerwcu 1940 roku oraz w czerwcu 1941 roku. Nie oznacza to oczywiście, iż w pozostałym okresie czasu w tych latach nie deportowano nikogo, ale owe deportacje nie miały wtedy charakteru masowego.

Do obwodu archangielskiego deportowano obywateli polskich szczególnie w czasie pierwszej deportacji, 10.II.1940 roku (tzw. osadników) oraz w trzeciej deportacji, w czerwcu 1940 roku (tzw. bieżeńców). Osadnicy, to były osoby, które za zasługi w wojnie, najczęściej polsko-bolszewickiej w 1919-20 roku, otrzymały ziemię na Wschodnich Kresach II Rzeczypospolitej. Za osadników uznani byli również członkowie rodzin takich osób. Natomiast pod pojęciem „bieżeńcy” kryją się uchodźcy, przybyli na obszar Kresów Wschodnich RP po rozpoczęciu 1 września l939 roku działań wojennych w Polsce, a więc tych ziem, które następnie po 17 września tegoż roku zostały okupowane przez ZSRR. Jednym z największych skupisk deportowanych obywateli polskich stał się obwód archangielski – osadzono bowiem w nim około 55 tysięcy obywateli polskich.

Niewątpliwie przeżycie momentu aresztowania oraz dalszych wydarzeń było doświadczeniem tragicznym dla bohaterów wojennych i ich rodzin. O sile tego przeżycia decydowały nie tylko czynniki wewnętrzne, hart ducha, ale także nastawienie. W drodze do wagonów Polacy spotykali się z różnymi postawami miejscowej ludności od otwartej wrogości do życzliwości. Na uwagę zasługują postawy, które wymagały osobistej odwagi, z pewnością w przeżyciu całego dramatu pomagała wiara. Przeważnie zsyłane były całe rodziny. Jednak czasami zdarzało się, że zastawano na miejscu tylko pojedynczą osobę lub częściej – kogoś z rodziny nie zastawano. Podlegali wówczas wywiezieniu ci, których zastawano, a resztę rodziny kompletowano w miarę możliwości. Więź rodzinna nie pozwalała na ucieczkę z wagonu.

Po przybyciu na miejsce, praktycznie wszyscy zesłańcy „witani” byli przez komendanta słowami o upadku „Pańskiej Polski” oraz o tym, że od teraz ich nową ojczyzną jest Związek Radziecki i mają zapomnieć o Polsce. Dla Halerczyka słowa takie były zniewagą. Bywało nawet, że niejeden załamał się i popadł w depresję.

Jednym z patriotów, którzy przetrwali zsyłkę do zimnej krainy śmierci i smutku był ojciec księdza prałata Stanisława Pohla, zasłużonego kapłana związanego przez wiele lat z Kruszwicą i parafią kolegiacką. Rodzina księdza prałata, w tym również sam ksiądz prałat, przetrwała łagry.

Kazimierz Pohl urodził się w 1897 r. Wraz z małżonką Janiną pochodzili spod Lwowa. Janina z Poluchowa, koło Zaleszczyk, a Kazimierz mieszkał w Boruszowie, powiat Przemyślany. Brat księdza prałata urodził się w Nowogródku.

Kazimierza Pohla wcielono do wojska austriackiego gdy tylko ukończył 18 lat, w 1915 r. W czasie I wojny światowej walczył na froncie włoskim w Alpach. Trafił do niewoli i został osadzony na wyspie Caleri, był niewolnikiem Włochów. Tam nauczył się języka włoskiego. O pobycie ojca na wyspie Caleri opowiedział ksiądz prałat Stanisław Pohl:

- Kazik, osiołka zaprzęgaj jedziemy po prowiant – brzmiały słowa strażnika wypowiedziane do mojego ojca Kazimierza Pohla. Wkrótce razem ze strażnikiem pojechali do miasteczka po zaopatrzenie. Kupili wszystko co było potrzebne. Strażnik wszedł do tawerny w miasteczku i troszkę się zasiedział. Kiedy wyszedł nie był wstanie iść samodzielnie, położył się na wózku, na towarach, które ciągnął obciążony nieprzewidzianym, dodatkowym ładunkiem osiołek. Karabin niósł tata. W tym tata czasie dowiedział się, że gen. Józef Haller organizuje Wojsko Polskie. Zgłosił się na ochotnika, aby wypuścili go z niewoli włoskiej. Dostał się do Hallera we Francji. Wkrótce odbył szkolenie wojskowe. Przeszedł całą kampanie Halerczyków. Otrzymał stopień kapitana. Po wojnie poszedł na Politechnikę Lwowską, skończył wydział leśniczy. Praktykę miał w gajówce koło Białowieży, pracę dostał na granicy Związku Radzieckiego, był leśniczym. Kazimierz ożenił się z Janiną w 1928 r., miał wówczas 31 lat. Był również leśniczym w Łunińcu nim został nadleśniczym, tam się urodziłem. Pracował również w Baranach niedaleko stacji kolejowej. Stamtąd nas Rosjanie wywieźli nad Białe Morze, a tatę aresztowali w październiku 1939 r. Puścili go i wrócił do nas nad Białe Morze do Archangielsku nad Dwiną, wkrótce jednak został ponownie aresztowany. Po procesie został skazany na 10 lat łagrów na biegunie polarnym. Następnie, po odsiedzeniu kilku lat, dostał kolejny wyrok, tym razem dożywotni w rejonie Krasnojarska (łagry). Dopiero po śmierci Józefa Stalina i Ławrientija Berii, w 1956 r. wrócił, rok przed moimi prymicjami. Od 1939 r. do 1956 r. tata turystycznie zwiedzał Związek Radziecki – żartował ksiądz prałat. Taki „szlak turystyczny” niewielu Polaków przetrwało. Rodzina wróciła ze zsyłki w 1945 r. Ojciec po powrocie pracował w biurze, w rejonie leśnym pod Gnieznem. Chorował na grzybicę kości. Zmarł 11 marca 1973 r.

- W porozumieniu z bratem napisałem na nagrobku Żołnierz Armii Hallera, Inżynier Leśnik, 1939-1956 więzień Łagrów Sowieckich, Patriota” aby ludzie dowiedzieli się kim był mój ojciec – mówi ksiądz prałat.

Ciężkim przeżyciem dla zesłańców była praca w nieludzkich warunkach. Ogólnie znany jest tzw. system kotłów – ustalona była norma, którą należało wypełnić. W zależności od tego, ile procent normy wykonało się, tyle jedzenia się otrzymywało. Ponieważ normy były bardzo wysokie, szczególnie dla nie nawykłych do tego rodzaju pracy zesłańców, nie można było „uczciwie” pracować, ponieważ to groziło utratą pożywienia, sił i w konsekwencji śmiercią. Stąd próbowano oszukiwać władze na różne sposoby. Prócz tego w celu przeżycia dopuszczano się drobnych kradzieży. Niestety przyłapanie na kradzieży choćby kłosów z pola groziło sądem i skazaniem na obóz pracy. W celu zaniechania morderczej pracy, która groziła utratą sił, a zatem i życia, niektórzy decydowali się na samookaleczenia. Nie zawsze skutek był zgodny z zamierzeniem. Również i w tym przypadku zamiast zwolnienia od pracy, człowiek taki sądzony był za sabotaż i otrzymywał wyrok. Mimo ogólnego upodlenia, pewnych zachowań wśród polskich zesłańców nie było lub były rzadkością. Również Rosjanie dostrzegali specyficzną dla Polaków dumę, którą nazywano „dumą polską”. Bardzo ważne miejsce w życiu zesłańców zajmowała wiara i modlitwa dzięki niej zyskiwali zaufanie Rosjan. Bycie katolikiem, osobą wierzącą, dawało nierzadko poczucie
wyższości nad otaczającymi ludźmi, co było ważnym środkiem samoobrony.

Wybuch wojny radziecko–niemieckiej doprowadził do zawarcia tzw. umowy Sikorski–Majski. Przewidywała ona przede wszystkim ogłoszenie „amnestii” dla wszystkich „byłych” obywateli polskich, którzy znajdują się na terenie Związku Radzieckiego. Nie od razu wiadomość o amnestii dotarła do zainteresowanych. Władzom sowieckim, zwłaszcza tym niższego szczebla, nie zależało na zwalnianiu Polaków, którzy byli dla nich wygodną siłą roboczą. Sytuacja taka miała miejsce przede wszystkim wobec Polaków uwięzionych w łagrach, którzy celowo byli przenoszeni do innych łagrów i mieszani z więźniami innych narodowości.

Oczywiście po ogłoszeniu amnestii ludzie z reguły wpadali w szał radości. Za tą radością często szła decyzja o natychmiastowym wyjeździe na południe – ponieważ obawiano się następnej zimy na północy Rosji. Powodzenie takiej wyprawy zależało od wielu czynników, jednak chyba najważniejszym była zaradność, choćby jednego członka grupy, możliwe że taką cechę posiadał Kaziemierz Pohl, który również po powrocie do Polski przez wiele lat walczył z ciężką chorobą.

Na północy wiele osób pozostawiało swoich bliskich, którzy tam zmarli. Dla nich podróż czy to na południe, czy w jakiekolwiek inne miejsce, była połączona z wielkim smutkiem. Kapitan Pohl wrócił do bliskich, wierzył że tego dokona.

Mogiła Kapitana Kazimierza Pohla znajduje się na cmentarzu kolegiackim w Kruszwicy. Dziękuję księdzu prałatowi Stanisławowi Pohlowi za uzupełnienie wiadomości o jego ojcu, Bóg zapłać.

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródła: rozmowa z księdzem prałatem Stanisławem Pohlem dn. 3.09.2016 r.; Artykuł P. Nagel, Losy Polaków deportowanych do obwodu Archangielskiego; J. Gruszka, Sprawozdanie z pobycia w Łagrze; Strona Stowarzyszenia Łagierników Żołnierzy Armii Krajowej http://armiakrajowa-lagiernicy.pl/ Fot. archiwum NTH.




niedziela, 4 września 2016

Lista represjonowanych kruszwiczan w czasie II wojny światowej

Lista represjonowanych kruszwiczan w czasie II wojny światowej (1939-1945 r.) jest nadal w opracowaniu, ze względu na dużą ilość zgłoszeń prosimy o cierpliwość, bazę aktualizujemy w każdą niedzielę. Mamy nadzieje stworzyć listę jeńców zmuszonych do prac przymusowych przez okupanta. Lista, którą nadal uzupełniamy liczy już dziesiątki nazwisk. prosimy o pomoc w jej stworzeniu. Projekt: Lista represjonowanych kruszwiczan w czasie II wojny światowej ma charakter otwarty – chcemy gromadzić relacje, dokumenty i zdjęcia, aby archiwizować je i udostępniać na stronie internetowej. Głównym celem projektu jest stworzenie listy mieszkańców Kruszwicy zmuszanych w czasach wojennych do przymusowej pracy i więzionych w obozach hitlerowskich i sowieckich. Szukamy świadectw zapomnianych bohaterów czasów II wojny światowej i okupacji oraz czasów reżimu stalinowskiego. Świadków historii aktywnie uczestniczących w ważnych wydarzeniach historycznych. Dzielnych ludzi działających w organizacjach konspiracyjnych, walczących o prawo do życia oraz represjonowanych za przynależność do organizacji niepodległościowych po 1945 r. Pragniemy odzyskać pamięć o nich, ocalić ich od zapomnienia – dla siebie i dla kolejnych pokoleń, wzbogacić naszą wiedzę o dziejach miasta. Prosimy o kontakt, jeśli jesteś świadkiem historii lub znasz taką osobę – napisz do nas lub zadzwoń, razem ocalimy od zapomnienia naszą wspólną historię.

Zarząd Nadgoplańskiego Towarzystwa Historycznego


Lista, ostatnia aktualizacja 25.09.2016 r.:


Adamiak Roman, syn Czesława i Rozalii ur. 09.02.1933 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy w Kruszwicy od 10.1940 do 01.1945 r.

Andraszyk Krystyna, córka Stanisława i Aurelii ur. 17.07.1932 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniona w rolnictwie w Kobylnikach (pow. inowrocławski). Pracodawca von Wilamowitz, od 01.1943 do 01.1945 r. 

Badyna Gerarda, córka Stanisława i Janiny, ur. 13.03.1937 r. w Kruszwicy. Dziecko deportowane do Wilhelmsruh – Berlin, Niemcy od 10.1943 do 05.1945 r.

Banachowski Stanisław, syn Kazimierza i Anny, ur. 10.04.1919 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w Berlinie Niemcy od 04.1942 do 05. 1945 r. przeżył.

Banachowski Tadeusz, syn Stanisława i Stanisławy, ur. 06.10.1913 r. w Kruszwicy, zm. 02.09.1965 r. Żołnierz Kampanii wrześniowej 1939, 59 I.R. Jeniec wojenny, uwięziony między 20, a 27.09.1939 r. Osadzony w Stalag IV A, Hemer, St. VI F. Nr jeniecki 2145. Od 10.12.1942 r. osadzony w Stalag VI D. Zwolniony 15.01.1943 r. 

Bartczak Stanisław, syn Wojciecha, ur. 06.11.1921 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniony przez Krupp Gemeinschaftsbetribe – ślusarz, miejsce pracy – Essen od 13.01.1944 do 25.05.1944 r. Później pracował w Majątku Grodztwo, jako robotnik polowy (Kruszwica). 

Białas Józef, syn Andrzeja ur. 15.06.1898 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniony w Szczecinie, przybył z Kempen. Przeżył powrócił 12.04.1946 r.

Bindas Tadeusz, syn Jana i Stanisławy, ur. 1924.04.16 w Kruszwicy, zm. 1991.01.10. Robotnik przymusowy, miejsce pracy Poznań. (represjonowany 10.1940-01.1945).

Brauer Ewa z domu Gościniak, córka Józefa i Józefy. Ur. 11.12.1921 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniona w rolnictwie, miejsce pracy Oldenborstel (Steinburg) Niemcy od 07.1940 do 05.1941 r.

Budynek Jan, syn Stanisława i Pelagii, ur. 19.01.1927 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniony w Kruszwicy od 01.1942 do 01.1945 r. 

Byra Anna z domu Kijewska, córka Józefa i Stanisławy, ur. 28.07.1920 r. w Kruszwicy, zm. 30.09.2005 r. Przed wojną mieszkała w Bydgoszczy. Robotnik przymusowy, zatrudniona w rolnictwie. Pracodawca Fr. Strube, miejsce pracy Schlanstedt (Oscherlben) Niemcy od 01.1941 do 04.1945 r.

Ceremus Jadwiga, córka Władysława i Franciszki ur. 02.10.1928 r. w Kruszwicy. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie w Kruszwicy od. 07.1942 do 10.1944 r.

Ciesielczak Barbara z domu Kasprzak, córka Adama i Joanny ur. 01.12.1925 r. w Kruszwicy, zm. 09.02.2004 r. Przetrwała roboty przymusowe, zatrudniona w Gniewie od 1939 do 1941 r.

Ceremus Jan, syn Jana i Marii, ur. w Kruszwica 1929.10.20. Robotnik przymusowy w Kruszwicy, pracodawca nazywał się Paul Prodsdorf. ( infor. o prześladowaniach 07-1943-01.1945).

Chwiałkowski Zenon, syn Jana i Marianny, ur. 24.11.1927 Kruszwica, zm. 08.12.1995. Pracownik Cukrowni w Kruszwicy (prześladowany: 12.1941-11.1943).

Ciesielski Sylwester, syn Jana, ur. 20.12.1928 w Kruszwicy, przed wojną mieszkał w Inowrocławiu, z zawodu siodlarz. Z Bochum, przez Szczecin dotarł do Inowrocławia (data powrotu 30.03.1946).

Cieślak Władysław, syn Józefa i Heleny ur. 21.11.1926 r. w Kruszwicy, zm. 26.07.1999 r. Zatrudniony w rolnictwie w Chełmcach koło Kruszwicy, od 01.1940 do 11.1942 r.

Czarniak Eugeniusz, syn Jana i Rozalii, ur. 13.01.1931 w Kruszwicy, zm. 06.01.2002. Pracował w Kobylnikach. Data represji 10.1940-10.1944.

Darejczak Stanisław ur. 02.05.1922 r. w Kruszwicy, z zawodu rolnik. Uwięziony w obozie koncentracyjnym w Mauthausen Gusen, nr jeniecki 43877, data osadzenia 23.01.1944 r. 

Demek Bonifacy, syn Józefa i Katarzyny, ur. 14.05.1927 r. w Kruszwicy. Rootnik przymusowy zatrudniony w Kruszwicy od 04.1941 do 01.1945 r.

Dudek Krystyna, córka Kazimierza i Heleny ur. 26.08.1931 r. w Kruszwicy, zm. 04.09.1997 r. Robotnik przymusowy w Hohenrxleben bernburg Niemcy od 10.1942 do 03.1945 r.

Dutkowski Adam, syn Jana i Heleny, ur. 18.12.1928 w Kruszwicy, zm. 25.05.1999. Pracował w Karsku. Data represji 07.1942-12.1944.

Drogowski Marian, syn Józefa i Wiktorii, ur. 25.01.1930 r. w Kruszwicy, zatrudniony w rolnictwie Chasko (Mogilno) od 05.1942 do 01.1945 r. przeżył roboty przymusowe.

Drogowski Zenon, syn Józefa i Wiktorii, ur. 18.12.1931 r. w Kruszwicy. Rootnik przymusowy zatrudniony w Chabsko (Mogilno) od 06.1942 do 01.1945 r.

Dutkowski Czesław, syn Józefa i Marianny, ur. 22.01.1926 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w rolnictwie, pracodawca: F. Scheer, miejsce pracy Neu Grebs (Ludwigslust) Niemcy od 1941 do 1945 r. przeżył.

Dutkowski Jan, syn Józefa i Marianny, ur. 16.04.1916 r. w Kruszwicy, zm. 29.02.1996 r. Uwięziony w obozie koncentracyjnym, zatrzymany 05.1944 r. Osadzony w Natzweiler Dachau, zwolniony 04.1945 r.

Dziekaniak Wacław, syn Józefa ur. 22.02.1929 r. w Kruszwicy, zm. 15.09.1996 r. Robotnik przymusowy zatrudniony w Polanowicach od 09.1943 do 01.1945 r.

Dziwnik Stanisław ur. 27.02.1899 r. w Kruszwicy. Zatrzymany 06.08.1942 r. Osadzony w Rawiczu, zwolniony 30.04.1943 r. 

Fronczek Zuzanna z domu Lutomska, córka Józefa i Józefy. Ur. 05.04.1925 r. w Kruszwicy, przed wybuchem wojny mieszkała w Kruszwicy. Zatrudniona w przemyśle, robotnik przymusowy u paula Erasmi & CO Luebeck Niemcy od 07.1941 do 05.1945 r.

Głodek Jan, syn Jana i Antoniny, ur. 13.07.1927 w Kruszwicy, zm. 06.11.1999. Przeżył represje 02.1942-02.1945. Miejsce pracy Poznań, pracodawca nazywał się Focke Wulf, zatrudniony w przemyśle.

Głuszyńska Czesława z domu Kunkel, córka Władysława i Heleny ur. 08.03.1925 r. w Kruszwicy, zm. 06.03.1998 r. przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w Seesland Wismar od 01.1941 do 05.1945 r.  

Graczkowski Stanisław, syn Kazimierza ur. 04.05.1930 r. w Kruszwicy zm 24.04.1997 r. Robotnik przymusowy zatrudniony w Kruszwicy od 05.1944 do 01.1945 r.

Groll Janina ( z domu Pawlak), córka Jana i Franciszki, ur. 21.05.1923 w Kruszwicy. Przed wojną mieszkała w Inowrocławiu. Przeżyła represje, pracowała w przemyśle w BTF-Textilwerke GMH & CO w Bremen-Niemcy 1942.05.01-1945.04.01.

Grzybowski Antoni, syn Stanisława i Joanny ur. 09.11.1912 r. w Piotrkowie Kujawskim, zm. 24.01.2008 r. w Chełmce, gmina Kruszwica. Żołnierz Kampanii Wrześniowej, uczestnik Bitwy nad Bzurą 1939 r. w stopniu kaprala. Wzięty do niewoli 20.09.1939 r. (Obóz jeniecki). Przeniesiony na roboty przymusowe 24.05.1940 r. w Niemcy.

Gościniak Jan, syn Józefa i Józefy z domu Grobecka ur. 03.08.1905 r. w Kruszwicy, krawiec. Uczestnik walk Kampanii wrześniowej 1939 r. 59 I.R. Gefr. Wzięty do niewoli w Warszawie 22.09.1939 r. Osadzony w Stalag I A, nr jeniecki 76336.

Gościniak Tadeusz, syn Józefa ur. 06.02.1903 r. w Kruszwicy, urzędnik. Przed wybuchem wojny mieszkał w Kruszwicy. Aresztowany 10.1943 r. za działalność w Ruchu Oporu – Polska Armia Powstańcza. Osadzony w Gross-Rosen 24.04.1944 r. Zwolniony 02.1945 r.

Gościniak Leon, ur. 11.06.1900 r. w Kruszwicy. Więzień obozu Auschwitz, przewieziony transporterem 30.06.1941 r. z Radomia. Numer jeniecki 17456.


Gotówka Kazimierz ( 20.01.1897 - 23.09.1977) i jego żona Pelagia Gotówka (06.03.1912 - 08.09.1992 ) oraz ich trójka dzieci : Jan ( 1938 ), Krystyna ( 1939 ) i Edward ( ok. 1940 ) zostali wysiedleni z własnego gospodarstwa w Rzepowie w zimę 1941 roku w rejon Chełma. Tam w skutek choroby, głodu i trudów cała trója dzieci zmarła. Pelagia urodziła na wygnaniu syna Mariana w 1943 roku. W Rzepowie po wysiedleniu rodziny Gotówka, gospodarstwo zajęli Niemcy. (Informacje przesłane przez rodzinę)

Gotówka Marianna, córka Jana i Magdaleny z Kowalskich ( 02.09.1895 - 12.11.1939 ) urodziła się w Frydrychowie (dawniej Rzepowo). Była zakonnicą w zgromadzeniu Sióstr Służebniczek NMP w Pleszewie, przyjęła imię Mieczysława. Pracowała jako nauczycielka i pielęgniarka. W 1935 podjęła służbę w Łobżenicy. W nocy z 11 na 12 listopada 1939 roku, Marianna wraz z innymi księżmi i zakonnikami została zamordowana w lesie w Paterku koło Łobżenicy.  (Informację przesłane przez rodzinę)

Gubarewicz Helena, córka Jana i Franciszki Pawlaków. Ur. 26.04.1925 w Kruszwicy, zm. 07.04.2001. Przed wojną mieszkała w Inowrocławiu. Zatrudniona jako pracownik przymusowy w czasie II wojny w Hugo Schneider AG Metallwarenfabrik w Altenburg Niemcy 1943.03.01-1945.02.01.

Guza Stanisław, ur. 02.05.1891 r. w Kruszwicy, zm. 03.02.1941 r. Przed wojną mieszkał w Poznaniu, z zawodu policjant. Zginął w obozie koncentracyjnym w Dachau, nr jeniecki 5388 (źródło: Edmund Chart, Spis pomordowanych Polaków w obozie koncentracyjnym w Dachau, rok wyd. 1946)

Grzelak Józef, syn Jana, ur. 02.01.1922 r.  w Kruszwicy, zm. 18.12.1991. Przeżył roboty przymusowe w Poremba od 03.1942-05.1943.

Hermanowski Henryk, syn Piotra i Katarzyny, ur. 01.02.1925 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w przemyśle w Fabryce Sprzętu Wojskowego Nuernber Niemcy od 03.1942 do 04.1945 r.

Hofmański Bernard, syn Stanisława i Jadwigi, ur. 03.05.1925 r. w Kruszwicy, zm. 16.04.1983 r. Więziony w obozie koncentracyjnym od 15.04.1942 do 24.04.1945 r.

Jabłoński (lub Jablonski, Jabłonski?) Tomasz, syn Andrzeja, imię matki nieznane z domu Zielińska (Zielinska?). Ur. 28.09.1902 r. w Kruszwicy. Uczestnik walk Kampanii wrześniowej 1939 r. Przydział 82.Inf.Reg. Stopień Gefr. Jeniec więzienny, uwięziony 05.10.1939 r. Krzywda. Osadzony w Stalag IV A, Elsterhorst, numer jeniecki 15696. Prawdopodobnie uciekł, źródła podają, że został ponownie uwięziony 28.01.1941 r. i osadzony w Stalag IV B, obóz jeniecki IV A Muhlberg (Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach w Opolu).

Jagusiak Wanda, córka Józefa i Heleny, ur. 25.01.1939 r. w Kruszwicy. Nieletnia ofiara wojny, dziecko deportowane, miejsce represji Karlsruhe od 07.1944 do 04.1945 r. Niemcy.

Janeczek Ireneusz, syn Piotra i Leokadii, ur. 10.03.1927 r. w Kruszwicy. Uwięziony w obozie przesiedleńczym od 09.1940 r. Łódź-Żeligowskiego, przeżył.

Jankowska Genowefa, córka Kazimierza i Józefy ur. 24.12.1927 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w Kruszwicy od 02.1940 do 12.1943 r.

Januszkiewicz Janina, córka Jana i Katarzyny Skomskich. Ur. 22.09.1919 w Kruszwicy. Pracownik przymusowy w Berliner Wellpappenwerk, Berlin-Niemcy, 01.12.1942-01.04.1945 (możliwe też, że od listopada 1942 do maja 1945 różne źródła).

Jaworski Władysław, syn Jana i Wiktorii, ur. 04.09.1924 w Kruszwicy, zm. 07.02.2000. Mieszkał przed wojną w Inowrocławiu. Pracował w rolnictwie, miejsce pracy: Huettendorf (Nuernberg) Niemcy od 01.03.1942-01.04.1945.

Jarzyna Czesława z domu Kubicka, córka Stanisława i Teresy, ur. 05.07.1938 r. w Kruszwicy. Dziecko deportowane do Budapen – Rosja od 1940 do 1943 r. Od 1943 do 1945 przebywała w Tilsit.

Jędrzejewska Władysława z domu Makowska, córka Henryka i Heleny, ur. w Kruszwicy 27.09.1925 r. Zatrudniona na kolei w Wolmirstedt Niemcy od 10.1944 do 04.1945 r.

Jodzińska Czesława, córka Władysława i Agnieszki ur. 25.06.1930 r. w Kruszwicy. Przeżyła rooty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie, pracodawca H. Drell., H. Kothe. Miejsce pracy Walle (Verden) Niemcy od 12.1943 do 04.1945 r.  

Jóźwiak Bogdan, syn Jana i Władysławy, ur. 10.06.1922 w Kruszwicy. Przeżył rooty przymusowe, zatrudniony w przemyśle DWM AG Poznań 01.1944-01-1945 r.

Jóźwiak Teresa, córka Józefa i Walerii, ur. 30.05.1930 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniona w rolnictwie w Kruszwicy od 05.1942 do 12.1944 r.

Kaczmarek Leokadia, córka Władysława i Kazimiery ur. 10.11.1925 r. w Kruszwicy. Więzień obozu przesiedleńczego, osadzona w łódź-Łąkowa od 02.1942 r.

Kalinowska Maria, córka Stanisława i Janiny, ur. 01.02.1932 r. w Kruszwicy, zm. 11.02.1996 r. Zatrudniona w rolnictwie w Kobylnikach od 01.1943 do 01.1945 r.

Karolak Edward, Syn Józefa i Marii, ur. 03.08.1924 r. w Kruszwicy. Przed wojną mieszkał w Kruszwicy, zm. 22.02.2009 r. Robotnik przymusowy zatrudniony w rolnictwie, miejsce pracy Meklenburg Niemcy od 04.1940 do 04.1945 r.

Kapczyński Bolesław, syn Adama i Marii, ur. 21.07.1931 r. w Kruszwicy. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony w rolnictwie, pracodawca Gierke, miejsce pracy Łojewo pow. Inowrocław, od 05.1942 do 01.1945.

Kasprzak Zenon, syn Adama i Janiny, ur. 23.11.1923 r. w Kruszwicy, zm. 21.09.1995 r. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony na kolei w Leipzig Niemcy od 06.1944 do 03.1945 r.

Kępska Krystyna, córka Józefa i Stanisławy, ur. 13.09.1938 r. w Kruszwicy. Nieletnia ofiara wojny, dziecko deportowane. Miejsce represji Altmersleben (Salzwedel) od 08.1942 do 05.1945 r. Niemcy.

Kępski Józef, syn Józefa i Stanisławy, ur. 19.10.1939 r. w Kruszwicy. Nieletnia ofiara wojny, dziecko deportowane do Altmersleben (Salzwedel) Niemcy od 08.1942 do 05.1945 r.

Kilińska Helena, córka Stanisława i Marii, ur. 01.06.1921 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniona w przemyśle w Bremen Tauwerk-Fabrik F. Tecklenborg & CO w Bremen, Niemcy. Od 1942 do 1945 r. 

Kilińska Urszula, syn Piotra i Weroniki ur. 06.06.1929 r. w Kruszwicy. Pracownik przymusowy zatrudniona w rolnictwie, pracodawca E. Buhse Kruszwica od 06.1943 do 01.1945 r.

Kilińska Zofia z domu Sieradzka, córka Andrzeja i Antoniny, ur. 12.02.1921 r. w Kruszwicy. Przed wojną mieszkała w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniona w rolnictwie Boeckum (Lippstadt) Niemcy od 10.1941 do 03.1945 r.

Koczorowicz Czesław, syn Adama i Zofii, ur. 13.07.1930 r. w Kruszwicy, zm. 17.05.1994 r. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony w przemyśle w Zuckerfabriken AG w Kruszwicy od 10.1944 do 01.1945 r.

Kolber Tadeusz, syn Stanisława syn Stanisława ur. 08.10.1914 r. w Kruszwicy, zm. 31.01.2001 r. Uczestnik walk wrześniowych 1939 r. Wzięty do niewoli 09.1939 r. Osadzony w Stalag XI B.

Kolińska Kazimiera, córka Władysława ur. 11.01.1925 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy przebyła drogę z Buch, przez Szczecin do Kruszwicy. Powróciła 29.01.1946 r.

Kolińska Stefania, córka Elżbiety i Władysława ur. 23.08.1923 r. w Kruszwicy, zm. 01.03.2008 r. Robotnik przymusowy zatrudniona w Breitenbraun Niemcy od 04.1941 do 03.1945 r.

Korcz Franciszka z domu Rościszewska, córka Władysława i Pelagii, ur. 23.02.1924 r. w Kruszwicy. Zatrudniona w rolnictwie w Ziegendorf Niemcy od 03.1941 do 05.1945 r. przeżyła roboty przymusowe.

Krawczak Józef, syn Józefa i Pelagii, ur. 14.03.1936 r. w kruszwicy, dziecko deportowane do Berlina 05.1945 r. Niemcy.

Krawczak Stanisław, syn Stanisława, ur. 06.11.1915 r. w Kruszwicy. Represjonowany, przeżył roboty przymusowe, przybył z Libeck? Przez Szczecin do Kruszwicy 15.04.1946 r. 

Krowiranda Krystyna z domu Janicka, córka Władysława i Agnieszki ur. 18.05.1929 r. w Kruszwicy. Przed wojną mieszkała w Poznaniu. Robotnik przymusowy zatrudniona w rolnictwie. Miejsce Walle (Verden) Niemcy 12.1943 do 04.1945 r.

Kukawka Bronisława, córka Stanisława i Katarzyny, ur. 23.03.1923 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniony w IG Farbenindustrie-Dynamid AG, miejsce pracy Krzystkowice (Żary) od 04.1943 do 11.1944 r. 

Kurczalski Aureli, syn Stefana i Ludwiki, ur. 09.04.1925 r. w Kruszwicy, zm. 27.11.2004 r. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony w Salzburgu Austria od 04.1943 do 05.1945 r.

Lewandowska Bronisława (z domu Cieślak), córka Jana i Józefy, ur. 26.01.1915 w Kruszwicy, zm. 28.04.2000 r. Przed wojną mieszkała w Trzyszczynie. Robotnik przymusowy zatrudniony w rolnictwie DREIHOF 1940-1945 r., a także przez GERDHAUTER w DREIHOF (KARLSRUHE) Niemcy 1945 r.

Lewandowska Marianna, córka Stanisława i Marii, ur. 04.12.1924 r. w Kruszwicy, zm. 19.09.1997 r. Robotnik przymusowy, zatrudniona w Racicach Dąbrowka Kujawska, 01. 1940 do 12.1940 r.

Lewandowska Wanda, córka Andrzeja i Wiktorii, ur. 25.03.1926 r. w Kruszwicy, zm. 22.03.2002 r. Przed wojną mieszkała w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniona w Bremer Woll Kaemmarei Brenien Blumenthal, Bremen Niemcy od 08.1941 do 04.1945 r.

Lewandowski Zenon, syn Stefana i Stanisławy, ur. 12.12.1929 r. w Kruszwicy, zm. 09.03.2001 r. Robotnik przymusowy zatrudniony w Kruszwicy od 12.1943 do 01.1945 r.

Madaj Edmund, syn Jana i Anny, ur. 16.05.1926 w Kruszwicy. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony w rolnictwie w Grodztwie pow. inowrocławski 10.1939-05.1942 r.
Marciniak Józef, syn Jana i Marianny, ur. 12.02.1918 w Kruszwicy, zm. 23.05.1998 r. Zatrudniona w czasie wojny, jako pracownik przymusowy w rolnictwie SCHWOEBER od 07.1940-04.1945 r.

Madaj Zygmunt, syn Stanisława i Zofii, ur. 01.08.1935 r. w Kruszwica. Dziecko deportowane do berlina, Niemcy, gdzie przebywało pd 07.1944 do 05.1945 r. 

Majchrzak Tadeusz, syn Józefa i Genowefy ur. 29.01.1923 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w Goldenstaedt Niemcy od 12.1940 do 05.1945 r.

Marcinkowski Mieczysław, syn Stanisłwa i Julianny, ur. 28.09.1930 r. w Kruszwicy. Zatrudniony w rolnictwie do pracy przymusowej, pracodawca Paul Profeasdorf (Kruszwica), od 07.1942 do 01.1945.

Markowicz Zofia z domu Owczarek, córka Józefa i Józefy, ur. 24.12.1928 r. w Kruszwicy, zm. 05.06.2002 r. Przed wojną mieszkała w Jezioro Małe powiat Strzelno. Robotnik przymusowy zatrudniona w przemyśle, pracodawca CG Haenel, miejsce pracy Shul (Schlesignen) Niemcy 08.1944 do 03.1945 r.

Marólewska Bronisława, córka Jana i Zofii, ur. 28.06.1928 w Kruszwicy, zm. 02.04.2003 r. Pracownik przymusowy zatrudniony w rolnictwie w Kruszwicy 10.1940-06.1944 r.

Marólewski Alfons, syn Stanisława i Rozalii ur. 28.03.1922 r. w Kruszwicy, zm. 05.01.2002 r. Zatrudniony do pracy przymusowej w przemyśle, pracodawca DWM. Miejsce pracy Karlsruhe Niemcy, od 04.1941 do 07.1944 r. 

Matysiak Wanda, córka Stanisława i Zofii, ur. 29.09.1939 r. w Kruszwicy. Dziecko deportowane do berlina od 07.1944 do 05.1945 r.

Mazurczak Teodor, syn Józefa i Pelagii, 14.10.1928 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w Grundstuecksges F. Den. R.W.M..H. Inowrocław od 11.1942 r.

Mazurkiewicz Urszula, córka Władysława i Franciszki ur. 14.09.1929 r. Robotnik przymusowy zatrudniona w rolnictwie. Pracodawca Elisabeth Buhse w Kruszwicy 01.1941 do 01.1945 r.  

Mądry Jan, syn Jana, ur. 26.08.1912 w Kruszwicy, magazynier. Aresztowany w czasie wojny 01.11.1943 r. za przynależność do Polskiej Armii Powstańczej. Skazany na obóz koncentracyjny GROSS-ROSEN 22.04.1944-26.04.1944 r., nr 308…?

Michalak Aniela, córka Jana, ur. 06.05.1922 w Kruszwicy, zm. 08.09.1993 r. Robotnik przymusowy w ZWICKAU 06.1940-10.1943 r.

Michalak Pelagia z domu Kwieciak, córka Stanisława i Rozalii, ur. 18.03.1922 r. w Kruszwica, zm. 14.12.2001 r. Robotnik przymusowy, zatrudniona w rolnictwie w Hattropholsen – Niemcy, od 06.1940 do 11.1944 r. 

Michalak Stefania, córka Stefana i Teresy, ur. 30.12.1929 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniona w rolnictwie w Lachmirowicach pod Kruszwicą od 07.1942 do 01.1945 r.

Molenda Antoni, syn Jana i Michaliny, ur. 04.01.1911 w Kruszwicy, zm. 13.08.1979 r. Wzięty do niewoli 01.09.1939 r. trafił do obozy jenieckiego (?), zwolniony 01.10.1939 r.

Morawska Anna z domu Owczarek, córka Józefa i Józefy ur. 07.08.1931 r. w Kruszwicy. Przed wojną mieszkała w Jezioro Małe pow. Strzelno. Robotnik przymusowy zatrudniona w przemyśle: Suhler Jagd und Sportwaffen GMH SUHL Niemcy od 08.1944 do 03. 1945 r.

Nadzieja Edmund, syn Czesława i Pelagii ur. 18.11.1926 r. w Kruszwicy, zm. 12.03.2007 r. Robotnik przymusowy, zatrudniony w rolnictwie w Klockenhagen Niemcy od 10.1940 do 05.1945 r.  

Nalewaj Leszek, syn Józefa i Marii ur. 28.09.1928 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniony w rolnictwie w Kruszwicy 06.1942-09.1944 r.  

Nowacki Konrad, syn Adama i Salomei ur. 08.02.1930 r. w kruszwicy, zm. 24.05.2002 r. Pracownik przymusowy w rolnictwie, pracodawca Heins Asmut, miejsce pracy Konary pow. Inowrocław od 05.1942 do 01.1945 r.

Nowaczyk Tadeusz, syn Jana i Rozalii, ur. 19.08.1926 w Kruszwicy, zm. 07.02.1999 r. Robotnik przymusowy, miejsce pracy Brześć od 01.1940-08.1942 r.

Nowak Jan, syn Stanisława ur. 23.07.1911 r. w Kruszwicy. Uczestnik Kampanii wrześniowej 1939 r. 8 Pion. Batl. Miejsce uwięzienia Iłów, 18.09.1939 r. Osadzony w Stalag III B Furstenberg, nr jeniecki 5640.

Nowak Marian, syn Józefa i Stanisławy ur. 15.03.1925 r. w Kruszwicy, zm. 26.07.2000 r. Przeżył roboty przymusowe w Wolfsburg od 1940-1944 r. Jego pracodawcą był Albert Velver, miejsce pracy Ohrum Niemcy.  

Nowak Tadeusz, syn Wawrzyńca ur. 09.03.1923 r. w Kruszwicy, zm. 03.12.1991 r. Przeżył obóz koncentracyjny, uwięziony 10.1939 r. w Nauthausen zwolniony 05.1945 r.

Nowicki Tadeusz, syn Władysława i Franciszki ur. 04.10.1929 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w Wróblach koło Kruszwicy od 02.1942 do 01.1945 r.  

Ornatek Bronisław, syn Józefa i Katarzyny Patyk, ur. 7.09.1912 r. w Kruszwicy. Aresztowany 1.11.1943 r. przez Gestapo w Kruszwicy i osadzony w obozie przejściowym Inowrocław-Błonie. Dnia 10.02.1944 r. przewieziony do Poznań Fort VII, a następnie 15.03.1944 r. do obozu Żabikowo. Dnia 24.04.1944 r. przewieziony do obozu koncentracyjnego Gross-Rosen i zarejestrowany pod nr 30791. Następnie od dnia 10.02.1945 r. do 1.04.1945 r. przebywał w obozie Dora Northausen, później do obozu w Bergen-Belsen. Wyzwolony przez wojska amerykańskie 25.04.1945 r. Odznaczony Krzyżem Oświęcińskim, Weteran Walk o Niepodległość i inne. Powrócił do rodziny, przebywał na emeryturze. Zmarł 16.12.2001 r. w Kruszwicy. (Informację przesłane przez rodzinę)

Pacanowski Tadeusz, syn Jana i Marianny, ur. 22.10.1929 w Kruszwicy. Zatrudniony w rolnictwie do pracy przymusowej w Kruszwicy od 10.1943 do 01.1945 r.

Padalewska Hanka, córka Stefana i Franciszki, ur. 17.06.1930 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, uwieziona w obozie przesiedleńczym 09.1940 r. Osadzona w Łódź-Żeligowskiego przeżyła.

Pastwikowska Kazimiera z domu Kolińska, córka Władysława i Elżbiety ur. 11.01.1925 r. w Kruszwicy, zm. 13.06.2001 r. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie w Buch (Stendal) Niemcy od 10.1942 do 04.1945 r.  

Pamfil (lub Panfil) Kazimierz, syn Jana i Pelagii, ur. 14.10.1918 w Kruszwicy, zm. 23.03.1998 r. Przed wojną mieszkał w Inowrocławiu. Pracownik przymusowy w ROSTOCK Niemcy od 03.1944 do 05.1945 r.

Pawlak Marian, syn Jana i Franciszki, ur. 02.07.1927 w Kruszwicy, zm. 18.12.1999 r. Przeżył roboty przymusowe 03.1941-07.1943 r.

Pietruszyński Kazimierz, syn Jana i Franciszki, ur. 26.12.1900, zm. 20.09.1941 r. Skazany na obóz koncentracyjny MAUTHAUSEN-GUSEN, zatrzymany 07.1941 r.

Pilarska Teresa, córka Stefana i Stanislawy, ur. 10.08.1933 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniona w rolnictwie w Polanowicach koło Kruszwicy od 10.1941 do 03.1944 r.

Piotrowski Józef, syn Stanisława ur. 18.03.1921 r. W Kruszwicy, zm. 14.05.1993 r. Robotnik przymusowy zatrudniony w Poznaniu Homorn od 08.1942 do 05.1945 r. 

Piotrowski Zbigniew, syn Stanislawa i Ireny, ur. 14.08.1928 r. w Kruszwicy, zm. 14.07.2002 r. Zatrudniony w rolnictwie w Kruszwicy od 01.1942 do 08.1944 r. 

Poczekaj Eleonora, córka Władysława i Heleny ur. 23.07.1920 r. w Kruszwicy, zm. 04.11.1997 r. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie. Miejsce pracy Hermannhof, od 10.1939 do 09.1942 r.  

Popiołkiewicz Zbigniew, syn Pawła i Leokadii, ur. 12.10.1929 r. w Kruszwicy. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony w Inowrocławiu od 08.1943 do 01.1945 r.

Prandke Maria, syn Jana i Franciszki, ur. 01.12.1921, zm. 16.11.1998 r. Pracownik przymusowy. Zatrudniona w przemyśle DWM Poznań około 11.1940-01.1945 r.

Rejman Elżbieta, córka Jana i Józefy, ur. 05.11.1925 w Kruszwicy. Pracownik przymusowy zatrudniony w rolnictwie Kruszwica od 10.1940 do 11.1941 r.

Rogoziński Henryk, syn Jana i Leokadii, ur. 04.10.1923 w Kruszwicy, zm. 19.01.1999 r. Zamieszkały przed wojną w Poznaniu. Robotnik przymusowy w berlinie 06.1940-04.1944 r.

Rochucka Maria, córka Józefa i Marianny, ur. 29.02.1930 r. w Kruszwicy. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona na terenie Kruszwicy w rolnictwie od 01.1942 do 01.1945 r.

Rościszewski Józef, syn Władysława i Pelagii ur. 14.05.1929 r. w Kruszwicy, zm. 11.07.2003 r. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony w rolnictwie w Kobylnicy (okolice Kruszwicy) od 04.1940 do 03.1943 r.  

Rutkowski Jan, syn Jana i Cecylii, ur. 26.08.1921 w Kruszwica-Inowrocław. Robotnik przymusowy, zatrudniony w rolnictwie PAMPOW Niemcy od 06.1940-05.1945 r.

Saja Bernard, syn Czesława i Marianny ur. 25.07.1932 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniony w rolnictwie w Kobylniki (koło Kruszwicy) od 09.1940 do 10.1944 r.

Sandecka Maria, córka Józefa ur. 26.10.1912 r. w Kruszwicy, zm. 14.07.1996 r. Robotnik przymusowy zatrudniona w przemyśle Luebeck od 07.1941 do 05.1945 r.

Seweryn Marianna z domu Dembek, córka Józefa i Katarzyny ur. 03.09.1924 r. w Kruszwicy, zm. 19.04.2004 r. Robotnik przymusowy zatrudniona w Luebeck od 1941 do 1942 r. Pracodawca DWM AG Niemcy zat. w przemyśle. 

Siedlewski Stanisław, syn Mariana ur. 08.10.1934 r. w Kruszwicy, nieletnia ofiara wojny, rodzaj represji pozbawienie opieki rodzicielskiej, wywieziony do Niemiec.

Sieradzki Edmund, syn Andrzeja i Antoniny z domu Kruszyńskiej, ur. 17.10.1913 r. w Kruszwicy. Uczestnik Kampanii wrześniowej 1939 r. Przydział wojskowy 59 I.R. Schutze. Jeniec wojenny, wzięty do niewoli 18.09.1939 r. Figuruje na stanie obozu Stalug II D. Osadzony w Stargard, nr jeniecki 19976. Przeniesiony na status robotnika cywilnego, zwolniony 15.06.1940 r.

Skomska Kazimiera, córka Jana i Katarzyny, ur. 28.01.1923, zm. 23.12.2006 r. Przed wojną mieszkała w Grudziądzu. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie w Ttopiesznie (pow. Żóławski) 1942-1945.

Sobczak Łucja, córka Józefa i Joanny ur. 18.11.1916 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniona w Zajączkowie od 02.1943 do 09.1943 r.  

Sobek Urszula (z domu Szczepaniak), córka Jana i Weroniki, urodzona 28.06.1922 r. w Kruszwicy, zm. 24.01.2000 r. Przed wojną mieszkała w Inowrocławiu, przeżyła roboty przymusowe w Borgstedt okołp 1940 r. Zmuszona również do pracy w rolnictwie w Borgstedt (Eckenfoerde) w Niemczech, pracodawca Anna Ehlers.

Sobieralska Gabriela, córka Andrzeja i Antoniny. Ur. 14.02.1924 r. w Kruszwica-Inowrocław. Przed wojną mieszkała w Bydgoszczy. Pracownik przymusowy, zatrudniona w przemyśle Schleusingen (SUHL) Niemcy, pracodawca Zieh-Stanlwerk GMH (od 04.1943-04.1945 r.) przeżyła.

Spychalska Anna z domu Ornatek, córka Józefa i Katarzyny ur. 07.08.1915 r. w Kruszwicy, zm. 15.05.1998 r. Robotnik przymusowy zatrudniona w Suelfeld od 08.1944 do 05.1945 r.

Spychalski Sławomir, syn Józefa i Anny ur. 23.12.1940 r. w Kruszwicy. Nieletnia ofiara wojny, dziecko deportowane do Sulfeld do 04.1945 r.  

Specjał Jadwiga, córka Andrzeja i Franciszki, ur. 16.10.1920 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, miejsce pracy Lubartów od 12.1939 do 07.1944 r. przeżyła.

Stando Wiktoria, córka Jana i Józefy, ur. 15.08.1919 r. w Kruszwicy. Przeżyła roboty przymusowe w Rendsurgu – Niemcy prawdopodobnie 07.1941-05.1945 r.

Stanisławski Józef, syn Stanisława i Katarzyny ur. 05.02.1921 r. w Kruszwicy, zm. 03.04.2007 r. Robotnik przymusowy zatrudniony w Schenk & Voekel GMH. Miejsce pracy Honenerxleben (Bernburg) Niemcy, od 06.1940 do 04.1945 r. 

Superczyński Józef, syn Jana i Józefy z domu Grzybowskiej, ur. 28.01.1908 r. w Kruszwicy, zawód Aktiv. Jeniec wojenny, więziony w Wawer. Data wzięcia do niewoli 20.09.1939 r. Miejsce osadzenia Stalag I A, numer jeniecki 37079. Uczestnik walk wrześniowych 1939 r.

Superczyńska Joanna, córka Jana i Katarzyny, ur. 27.08.1912 r. w Kruszwicy, zm. 29.09.2000 r. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w przemyśle w Kruszwicy i Poznaniu 04.1941-01.1945.

Superczyński Ignacy, syn Jana ur. 24.10.1915 r. w Kruszwicy, z zawodu Szewc. Aresztowany za działalność w ruchu oporu 5 lutego 1943 r. Osadzony w Rawiczu 2 kwietnia 1943 r. Skazany na obóz koncentracyjny w Gross-Rosen 20.03.1944-09.02.1945 r.

Stoszko Krystyna z domu Majchrzak, córka Józefa i Genowefy ur. 28.01.1936 r. w Kruszwicy. Uwięziona w obozie przesiedleńczym 09.1940 r. Miejsce osadzenia Łódź-Żeligowskiego, przeżyła.

Ślesińska Danuta z domu Janeczek, córka Piotra i Leokadii ur. 31.07.1931 r. w Kruszwicy, osadzona w obozie koncentracyjnym od 06.09.1940 r.

Ślesińska Maria, z domu Janeczek, córka Piotra i Leokadii, ur. 30.01.1929 r. w Kruszwicy, zm. 26.12.2007 r. Uwięziona w obozie przesiedleńczym od 09.1940 r. w Łodzi.

Szablak Benigna, córka Józefa i Pelagii ur. 25.09.1934 r. w Kruszwicy. Nieletnia ofiara wojny, dziecko deportowane do berlina Niemcy 05.1945 r.

Szatkowski Kazimir, syn Jana i Bondas ur. 01.02.1904 r. w Kruszwicy. Uczestnik walk Kampanii wrześniowej 1939 r. Przydzial wojskowy 4 a.r. Stopień wojskowy Gefreiter. Jeniec wojenny, wzięty do niewoli w Aleksandrowie 18.09.1939 r. Figuruje na stanie obozu Stalag II A. Osadzony w Neubrandenburg. Zwolniony 30 stycznia 1941 r. przeniesiony do prac przymusowych.

Szefel Ewa z domu Prandke, córka Jana i Franciszki, ur. 15.05.1920 r. w Kruszwicy, przed wojną zamieszkiwała Ujście powiat Chodzież. Zatrudniona do prac przymusowych w V. Kermanische Werke Hermsdorf Niemcy od 06.1942 do 04.1945 r. przeżyła.

Szeja Marianna, córka Józefa i Jozefy ur. 21.11.1935 r. w Kruszwicy, zm. 02.03.2003 r. Nieletnia ofiara wojny, dziecko deportowane do SUHL (Schleusingen) Niemcy od 07.1944 do 04.1945 r.

Szulc Stanisława, córka Stanisława i Pelagii ur. 09.09.1915 r. w Kruszwicy, zm. 17.08.2001 r. Zatrudniona w rolnictwie, robotnik przymusowy. Miejsce pracy Hohenlockstedt (Steinurg) Niemcy od 07.1940 do 12.1942 r. 

Szwarc Marian, syn Jozefa i Anny, ur. 12.04.1924 r. w Kruszwicy, zm. 05.04.2005 r. Robotnik przymusowy zatrudniony w Crossen od 1942 r. Zatrudniony w przemyśle, pracodawca Saegewerk G. Pruefer, miejsce pracy Krosno odrzańskie do 1945 r.

Szwagrzyk Henryka, córka Władysława i Heleny ur. 07.01.1924 r. w Kruszwicy. Przeżyła rooty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie w Elmshorn (Pinneberg) Niemcy od 03.1945 r.  

Szudzichowski Stefan, syn Jana i Marianny ur. 10.09.1927 r. w Kruszwicy. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony w Cukrownia Kruswice 1940 r.

Śmigielski Wojciech, syn Władysława i Heleny ur. 11.04.1928 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w Kruszwicy od 04.1942 do 12.1944 r.  

Świderska Zofia, córka Jana, ur. 13.04.1916 r. w Kruszwicy, zm. 20.05.1992 r. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w przemyśle Rogaetz od 05.1941 do 05.1945 r.

Tomaszewska Urszula, córka Jana i Stanisława ur. 24.01.1927 r. w Kruszwicy, zm. 30.01.2009 r. Zatrudniona w przemyśle BTF Textilwerke GMBG & CO KG Bremen 1942-1945 r.

Tomczak Halina z domu Szczehowska, córka Stanisława i Janiny ur. 22.04.1928 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniona w Gera Niemcy, pracodawca Siemens od 04.1943 do 04.1945 r. 

Urbanek Urszula, córka Stanisława i Rozalii ur. 20.06.1926 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniona w rolnictwie w Kruszwicy od 01.1940 do 06.1942 r. 

Urbanek Zdzisław, syn Czesława ur. 17.01.1915 r. w Kruszwicy, z zawodu księgowy. Aresztowany w Kruszwicy 31.10.1943 r. za działalność w ruchu Oporu. Osadzony w obozie koncentracyjnym Gross-Rosen od 22.04.1944 r. 

Wajer Czesław, syn Józefa i Teofilii ur. 09.07.1928 r. w Kruszwicy, zm. 19.06.2001 r. Robotnik przymusowy, zatrudniony w rolnictwie w Chrosno (okolice Inowrocławia) od 07.1940 do 07.1944 r.

Wajer Walenty, syn Józefa i Teofila ur. 11.01.1927 r. w Kruszwicy, przeżył obóz koncentracyjny, uwięziony 15.06.1943 do 31.01.1944 r.  

Wawrowska Irena, ur. 28.01.1928 r. w Strzelno, do Kruszwicy przybyła w 1950 r. Roboty przymusowe, osadzona w Altenurg Thurin Hasag Lagern, w 1944 r.

Wawrzyniak Janina, córka Jana i Marianny, ur. 27.12.1927 r. w Kruszwicy. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie w Kruszwicy od 01.1940 do 12.1943 r.

Wieczorkiewicz Aniela, córka Jana i Marianny, ur. 25.03.1930 r. w Kruszwicy. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie = pracodawca Hans Schneider, miejsce pracy Sławsko Wielkie 03.1944-01.1945 r.

Wiśniewski Johan, syn Józefa, nazwisko panieńskie matki Herman; ur. 09.05.1912 r. w Kruszwicy. Jeniec wojenny, wzięty do niewoli w Lemberg. Bral udział w walkach Kampanii wrześniowej 1939 r. przydział wojskowy: 4. Reit. Reg. 4. Szw. Stopień wojskowy Untoffiz. Data wzięcia do niewoli 19.09.1939 r. Figuruje na stanie obozu Stalag V C. Miejsce osadzenia Wildberg, nr jeniecki 6761. Zwolniony 07.08.1940 r.  

Witczak Zofia z domu Stanisławska, córka Jana i Stanisława, ur. 26.03.1928 r. w Kruszwicy, powiat inowrocławski. Przed wojną mieszkała w Kruszwicy. Robotnik przymusowy w C.A. Kneifftabakfabrik GA Hanewacker Nordhausen Niemcy od 1943 do 1945 r. przeżyła.

Wojciechowski Alfons, syn Kazimierza i Marii, ur. 30.01.1932 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy zatrudniony w Kobylnikach pow. inowrocławski, od 05.1941 do 10.1941 r.

Wojcieszek Halina, córka Józefa i Marii ur. 23.10.1929 r. w Kruszwicy. Robotnik przymusowy, zatrudniona w rolnictwie w Kruszwicy od 07.1943 do 09.1943 r.  

Wojnowska Stanisława z domu Krawczak, córka Stanislawa i Wiktorii, ur. 06.11.1915 r. w Kruszwicy, zm. 09.01.2002 r. Robotnik przymusowy, zatrudniona w przemyśle. Pracodawca Konsevenf Fabrik Paul Erasmi & CO, miejsce pracy Luebeck Niemcy od 07.1941 do 04.1945 r.

Wójciński Bronisław, syn Kazimierza i Bronisławy, ur. 01.12.1913 r. w Kruszwicy, zm. 17.12.2004 r. Uczestnik Kampanii wrześniowej 1939 r. Dostał się do niewoli 1939 r. osadzony w Stalag IXA. Zatrudniony w rolnictwie w Pfaffenrod Niemcy od 1940 do 1945 r.

Wylegała Waleria, córka Jana i Elżbiety, ur. 05.06.1928 r. w Kruszwicy. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie w Marunowie, powiat Czarnków od 03.1940 do 06.1944 r.

Zabłocka Franciszka z domu Hanasz, córka Stanisława i Marii (Gordecka z domu), ur. 13.03.1925 r. w Kruszwicy. Wysiedlona 10.1939 r. Przed wojną mieszkała w Kościerzynie. 

Zalewski Kazimierz, syn Jana i Katarzyny, ur. 17.01.1930 r. w Kruszwicy. Przeżył roboty przymusowe, zatrudniony przez Paula Proesdorfa w Kruszwicy od 07.1943 do 01.1945 r.

Zblewska Zofia z domu Pawlak, córka Jana i Franciszki, ur. 10.12.1918 r. w Kruszwicy. Przeżyła rooty przymusowe w Soest Niemcy od 06.1940 do 01.1945 r.

Ziemba Zofia z domu Lewicka, córka Józefa i Michaliny, ur. 06.05.1919 r. w Kruszwicy. Przeżyła roboty przymusowe w Bremen od 1941 do 1944 r.  

Żyła Marianna z domu Jaworska, córka Jana i Wiktorii ur. 19.07.1923 r. w Kruszwicy zm. 09.04.1999 r. Przeżyła roboty przymusowe, zatrudniona w rolnictwie w Ribnitz od 02.1941 do 05.1945 r.

Opracowanie Bartłomiej Grabowski, źródła archiwum:
Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Szczecinie, Archiwum Państwowe w Szczecinie
Fundacja Polsko-Niemiecka Pojednanie
Instytut Pamięci Narodowej
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Urząd do spraw kombatantów i osób represjonowanych
Polski Czerwony Krzyż
Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach w Opolu
Państwowe Muzeum Oświęcim Brzezinka